Dość już morza, dość już fal, życie będzie lepsze,
Nie chcę znowu do Bailey, niech Charliemu będzie lżej
Gdy waleni będzie dość, wrócę do Londynu;
Dziś dla forsy muszę ryć, by starczyło choć na wino.
Ref.: Whitney, już wkrótce ujrzę dom,
Whitney, na razie jestem w morzu
Whitney, jak tylko wezmę forsę,
Zwijam żagle i niech morze wypcha się.
Dość już morza, dość już fal, życie będzie lepsze,
Nie chcę znowu do Bailey, niech Charliemu będzie lżej.
Chwyć ją Charlie w swoją dłoń, prowadź jak dziewczynę,
Spraw, by zatańczyła w rytm, który zagra wiatr.
Gdy waleni będzie dość, wrócę do Londynu;
Dziś dla forsy muszę ryć, by starczyło choć na wino.
Chwyć ją Charlie w swoją dłoń, prowadź jak dziewczynę,
Spraw, by zatańczyła w rytm, który zagra wiatr.