TOM BOWLING

Wykonawca: Zejman & Garkumpel

Słowa: Mirosław Kowalewski

Muzyka: trad.

Tom Bowling leży złamany jak statku wrak,
Lubiła go załoga cała.
Już nie usłyszy jak sztormem zawyje wiatr,
Bo śmierć także jego zabrała.
Miał postać kształtną i serce miał dobre Tom,
Łagodnych jak on chyba nie ma.
I obowiązek swój wiernie, jak zawsze on,
Wypełnił i odszedł do nieba.
Wypełnił i odszedł do nieba.

Rozlicznych zalet miał sto, możesz wierzyć nam,

Słowa zawsze dotrzymał.

Serdecznych przyjaciół i Polly papugę, co
Uprzejma była i miła.
Jak dobrze, wesoło w ten czas zawsze było nam,
Gdy pieśni wesołe Tom śpiewał.
Lecz radość się w smutek zmieniła, w ogromny żal,
Bo Tom właśnie odszedł do nieba.
Bo Tom właśnie odszedł do nieba.

Lecz i Tomowi zawieje pomyślny wiatr,
Gdy kiedyś najwyższy Kapitan:
"Wszystkie ręce na pokład!" - ostatnia komendę da
I resztę załogi powita.
I wtedy okaże się, że śmierć co wszystko tnie
I królów, i majtków tnie jak drzewa,
Gdzieś ciało Toma na próżno rzuciła w luk,
Bo dusza odeszła do nieba.
Bo dusza odeszła do nieba.