Salcesonu dziś mi brak,
- Hej, kaszanę pakuj w flak!
Wyciągajmy litra pół.
- Niech wędruje na nasz stół!
Poczuj krwi słodkawy smak,
Owiń sznurkiem szynki pół.
Do obżarstwa dajmy znak,
Zdechł wójtowi stary wół.
Naszą piosnkę skończmy tak:
- Hej, kaszanę pakuj w flak!
Idź do wędliniarskich szkół!
- Robić żarcie na nasz stół!
Kaaaszaaanaaa!