POSEJDON WŁADCA MÓRZ

Słowa i muzyka: Witold Zamojski

Już żagle wydął wiatr, kabestan ciągnie szot,
Tu się nie zdarzy nic, nie przejdzie czarny kot.
Panuje On, Posejdon - władca mórz!
Przesądny tylko kuk i wódę zaczął chlać,
Miarowy logu stuk i nikt nie może zwiać.
Panuje On, Posejdon - władca mórz!

Ref.: Bo pośród głębin wód koleszków wielu ma,
A każdy wielki jest i z żywiołami gra.
To Oni wiatry w ruch wprawiają właśnie tam,
Dźwigają tony fal. To sztormy, mówię wam.

Lecz czasem zdarzy się, znam śmiałków takich stu,
Co śmieją mu się w twarz, drwią sobie z jego słów.
Panuje On, Posejdon - władca mórz!
I rozgniewany on przysięga zemstę im,
Okrutny wtedy jest niczym Kairski Dżin.
Panuje On, Posejdon - władca mórz!

Ja w swoim życiu też takich przygód miałem pięć,
Gdy w porcie, w barze Though, na drwiny przyszła chęć.
Panuje On, Posejdon - władca mórz!
Dostałem ostro w kość przez kilka długich dni,
Gdy sztorm przypętał się, odpocząć nie dał mi.
Panuje On, Posejdon - władca mórz!

Lecz pomnij bracie mój puentę pieśni tej,
Posłuchaj - koniec już i nie zapomnij jej.
Panuje On, Posejdon - władca mórz!
Odwieczne prawo jest, jak głosi cały gmin,
Na oceanach wciąż Posejdon panem Twym.
Panuje On, Posejdon - władca mórz!