Przetarte szlaki, którymi pływałeś,
Wierzą, że jeszcze powrócisz.
Stawiać żagle uczyłeś mnie,
Mówiłeś wtedy tak:
Ref.: Lik przedni ma na sztagu być,
A szeklą róg pikowy chwyć,
Za wanty szoty muszą iść
I płyniesz w bajdewindzie.
Pierwsze kroki stawiałem przy Tobie,
Razem z Tobą pływałem.
Trzymać szoty ciężka rzecz,
Uczyłeś mnie wtedy tak:
Gdy przyszedł czas egzamin zdać,
Przydały się Twoje nauki.
Żaden sztorm i żaden wiatr,
Bo wiem, jak pływać już.
Znów żagle w górę i cuma na dek,
Załoga gotowa do pracy.
Płyną z Tobą dowiedzieć się,
Bo powiesz im pewnie tak:
Ten, kto uwierzy w siłę tych słów,
Będzie prawdziwym żeglarzem,
Stanie za sterem, rozejrzy się
I krzyknie do wszystkich tak:
ref...