Jesienią o chmurnym zmroku
Twarz widzę twoją prawdziwą,
Kiedy się zrywasz do skoku
Z piany rozwianą grzywą.
Ref.: Patrolujące rybitwy
Nie skarżą się ani żalą.
Ich krzyki nad wzdętą falą
Lecą, jak hasła do bitwy.
Kłamstwem twe sny jasnobrzeżne
I fale złote, i lazur.
Ty chwytasz serce drapieżne,
Jak gryfa skrzywiony pazur.
Patrolujące...