OKRĘTNICY

Słowa: Jerzy Wadowski

Muzyka: trad.

Dziurawy bat Kaszuba miał,
- Taki los okrętników!
Żeglował nim i Szwedów prał.
- O, dookoła Bałtyku!

No i ciągnij fał, hej! kamracie mój,
Co wożą plon, hen, z pomorskich pól.

I nadszedł wróg do Gdańska bram,
Puścili się w bitewny tan.

Stary Kaszub o kuli stał,
Odpinał ją i Szwedów prał.

Raz wrogów rój u Łeby stał,
Przebili się, podnieśli znak.

W Kołobrzegu padło stu,
Zebrali się i poszli znów.

Oliwski bój Szwedzina(Szwed podły) wszczął,
Pognali go, że w pludry rżnął.

Tuż za nami został najmilszy Gdańsk,
A wiatr wciąż dmie i poniesie nas.