NA SZLAKACH SMUKŁYCH KLIPRÓW

Słowa i muzyka: Waldemar Bocianowski

Na szlakach smukłych kliprów porywisty wieje wiatr,
Ocean niespokojny błękitną marszczy twarz.
Ktoś zabrał mu łabędzie, cumami związał je,
W kamienne klatki portów wciąż pozdrowienia śle.

Ref.: Powrócą klipry na swój stary, zapomniany szlak,
By bielą żagli nawoływać wszystkich nas.
Zagwiżdże znów beztrosko w wantach niecierpliwy wiatr,
Ocean parsknie nam radośnie pianą w twarz.

Drewniany pokład nagle zagrzmi tupotem nóg,
Zakwitną białe żagle na wszystkich morzach znów.
Znów się ocean droczy i groźne szkwały śle,
Mgła wciska się nam w oczy. Przepiękny miałeś sen, że....

ref...