I'M SAILOR

Wykonawca: Atlantyda

Słowa i muzyka: Sławomir Klupś

Hej, opowieści posłuchajcie tej,
O siwym Johnie, co się nie bał żadnej z rej.
Kiedy spirytusu w siebie odrobinę wlał,
Właził na każdy maszt, na każdą reję gnał.

Raz na Bałtyku taki przyszedł sztorm,
Że wylądował w morzu z butelczyną John,
Jakiejś belki się uczepił i dopłynął gdzieś,
Widłami go witała mała Polska wieś.

Ref.: I'm sailor, sailor,
I'm sailor, wher's my ship?
I'm sailor, sailor,
Kim był "sailor" nie rozumiał nikt.

Życie na morzu niebezpieczne jest,
Zabrali mu gorzałkę, której strzegł jak pies.
Oj, jak serce go bolało, kiedy pili ją.
"Zostawcie choć kropelkę!" - ryczał wściekły John.

Razem z kaprami pływał później Jan,
Lecz do butelki zawsze wielką słabość miał.
Kiedy spirytusu w siebie odrobinę wlał,
Właził na każdy maszt, na każdą reję gnał.

Znów na Bałtyku taki przyszedł sztorm,
Że wylądował w morzu z butelczyną John.
Jakiejś belki się uczepił i dopłynął gdzieś,
Cepami go witała wielka ruska wieś.

ref...