DMUCHA OD PORANKU

Słowa: B. Choiński, Marek Dagnan

Muzyka: trad.

Ref.: Dmucha od poranku
I nie przestaje wiać,
Dmie poranku, dmie poranku,
Dmie poranku wiatr.

"Hellen Maria" z krowim wdziękiem
W górę zadarła ster,
Wypięła bohaterską pierś
Z pękatym żagli przedsięwzięciem.

Bosman wysmarkał nos w dwa palce,
Pysk twardo drze do rej,
Wyciąga słodziuteńki trel,
Jak ten pastuszek na fujarce.

Stary, wypiwszy miętkich jaj trzy,
Chlapie wesoło gin.
Który z kolei - mniejsza z tym,
A "Hellen" łajba jak się patrzy.

Nastrzykanego sadłem ryja
Wystawił kuk na świat
I z tłustych płuc wypuścił - ach!
Ale się pcha "Hellen Maria"!

"Hellen Marię" to ponosi,
Kręci tyłeczkiem, hej!
Powyżej dopuszczalnych miejsc
Frędzlaste kiecki fal unosi.

"Hellen Maria", Bóg Ci dał te
Wdzięki, dziewczątko me -
Stwierdzają wszyscy zgodnie, że
Od kapitana aż do majtek...