Na małym stateczku ogorzałe twarze,
Żeglują, żeglują dzielni marynarze.
Ref.: Biały Słoń, Biały Słoń. Oj!
Na wielkim okręcie same blade twarze,
Rzygają, rzygają wielcy dygnitarze.
Zza zielonej wyspy księżyc się wynurza
I świeci na niebie cytryna duża.
A na Filipinach bób jest bardzo tłusty,
Manna spływa z nieba prosto w same usty.
Na wielkim okręcie wszyscy palą opium,
W maleńkich fajeczkach swoje troski topią.
Na wielkim okręcie wszyscy faje kurzą,
Statek pali komin, cygaro duże.
A na Himalajach, na górskiej przełęczy,
Biedny orangutan wielkie dziewczę męczy.
Zarzygany pokład, zarzygane cumy,
Od rzygania synku jeszcze nikt nie umarł.
Zaśnij synku, zaśnij, będziesz marynarzem,
Będziesz miał na pupci śliczne tatuaże.