BALLADA O ŻEGLARZU

Wykonawca: EKT-Gdynia

Słowa i muzyka: Wacław Masłyk

Taki był od wiatrów stu ogorzały,
Tylko z sobą w pokera grał.
Łódkę miał z jednym żaglem cerowanym,
Czasami dziewczyny miał.
Wypływał sam, kiedy noc rozchełstana
Leżała w wodzie w koszuli z pian.
W zmarzniętych rękach trzymał ster drewniany,
Czekał na wiatr, czekał na wiatr.

Ref.: A woda się śmiała za burtami,
Kiedy podnosił do ust
Stary talizman na dobre wiatry -
Uschniętą różę z piór.
Woda się śmiała coraz dalej,
Kiedy podnosił do ust
Stary talizman na dobre wiatry -
Uschniętą różę z piór.

Znał porty, gdzie diabli piwo sprzedają,
Z niejednym takim piwo pił.
Do ludzi wracał w jesień zardzewiałą,
Z samego środka mgły.
Wyciągał łódź na swój brzeg, żagiel chował,
Wieczorem białe portki prał.
Owijał różę w podarty celofan,
Odchodził sam, odchodził sam.

W czas zimowy, kiedy wiatr hulał w drzewach,
Z dziewczyną z jednej szklanki pił,
Słone ballady o piratach śpiewał,
Z pamięci liczył dni.
Taki był od wiatrów stu ogorzały,
Tylko z sobą w pokera grał,
Łódkę miał z jednym żaglem cerowanym,
Czekał na wiatr, czekał na wiatr.

ref...